Xiaomi Mi A1 to najnowszy smartfon chińskiego producenta, którego produkty cieszą się w naszym kraju niebywałą popularnością. Telefon ten ma spore szanse namieszać na polskiej „średniej półce”.

Xiaomi Mi A1 to w zasadzie lekko zmodyfikowana wersja modelu Mi5X, którego premiera odbyła się kilka tygodni wcześniej. Co to za modyfikacje?

Xiaomi Mi A1 z czystym Androidem na pokładzie

Tak właśnie. Ten model nie będzie sprzedawany z nakładką MIUI. Jest to spowodowane nawiązaniem współpracy pomiędzy Google i Xiaomi. Dzięki niej, model Mi A1 został wcielony do programu Android One, w ramach którego oferowane są tanie telefony właśnie z czystym Androidem. W porównaniu z innymi urządzeniami spod znaku Android One, nowy smartfon Xiaomi będzie o wiele lepszy. Zarówno jeśli chodzi o jakość wykonania, jak i o specyfikację techniczną.

Wygląd Xiaomi Mi A1 to typowa, średnia półka

Jego wymiary to 155,4 x 75,8 x 7,3 mm. W zasadzie nic specjalnego. Dla niektórych ciekawostką może okazać się fakt, że chiński producent zdecydował się na umieszczenie fizycznych przycisków dotykowych pod ekranem. W tegorocznych, nawet tych tanich modelach zazwyczaj mamy do czynienia z ich ekranowymi odpowiednikami. Które rozwiązanie jest lepsze? Wszystko sprowadza się do osobistych preferencji użytkownika, więc na to pytanie będziecie musieli odpowiedzieć sobie sami.

Specyfikacja prezentuje się całkiem przyzwoicie

W środku Xiaomi Mi A1 znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 625, 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci flash. Taka specyfikacja, przy współpracy z czystym Androidem powinna zagwarantować płynne działanie większości najpopularniejszych aplikacji. O graniu w najnowsze mobilne tytuły możemy raczej zapomnieć, jednak umówmy się – to nie jest telefon tworzony z myślą o użytkownikach z wysokimi wymaganiami, co do wydajności.

Za wyświetlanie obrazu odpowiadać będzie 5,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 px, 401 ppi). Ocenę jakości wyświetlanego obrazu pozwolimy sobie pominąć, gdyż nie mieliśmy jeszcze okazji pobawić się tym telefonem.

Wielu użytkowników na pewno ucieszy informacja, że Mi A1 został wyposażony w czytnik linii papilarnych, zamontowany na tylnej ściance obudowy. Nieco wyżej znalazło się miejsce na, tu uwaga, dwa obiektywy fotograficzne. Obraz z obu obiektywów przetwarzany będzie przez matryce o rozdzielczości 12 Mpx. Szkła będą różnić się szerokością. Xiaomi nie raczyło podzielić się ich dokładną specyfikacją. Wiemy tylko, że użytkownik otrzyma do dyspozycji szerokie szkło oraz teleobiektyw. Takie rozwiązanie pozwoli na korzystanie z takich dobrodziejstw, jak zoom optyczny, czy software’owe rozmywanie tła na zdjęciach.

Xiaomi Mi A1 trafi do sprzedaży w Polsce

Nie wiadomo tylko kiedy konkretnie się to stanie. Na razie wiemy jedynie, że Mi A1 od 12 września zacznie być sprzedawany w Indiach za 14 999 rupii (ok 830 zł). Cena telefonu w Europie zapewne będzie nieco wyższa. Bardzo możliwe, że Xiaomi Mi A1 będzie kosztował w Polsce powyżej 1000 zł.