O najnowszym telefonie firmy LG, modelu V30, który został oficjalnie zapowiedziany miesiąc temu nadal wiemy niewiele. Z najnowszego przecieku wynika jednak, że koreański producent chce przekonywać do zakupu swojego najnowszego flagowca za pomocą rzeczywistości wirtualnej.

Przeciek ten pochodzi od Evana Blassa, jednego z najlepiej poinformowanych ludzi w branży tech. Na swoim twitterowym koncie udostępnił on grafikę promocyjną LG V30, z której wynika, że LG do swojego nowego modelu dodawać będzie nowe gogle VR – Google Daydream.

Jest to na pewno bardzo dobra wiadomość dla wszystkich entuzjastów technologii VR. Nie jesteśmy jednak do końca przekonani, czy tego typu promocja jest w stanie przekonać do zakupu nowego telefonu LG dostatecznie dużą liczbę osób. Wirtualna rzeczywistość nadal nie cieszy się na tyle dużą popularnością, żeby gogle pozwalające na obcowanie z jej mobilną odmianą mogły przełożyć się na ogromny, rynkowy sukces jakiegokolwiek telefonu.

Samsung próbował czegoś bardzo podobnego, dodając swój zestaw Samsung Gear VR do modeli S7 Edge. Z wewnętrznych badań Koreańczyków nie wynikało jednak, żeby większość klientów, którzy zdecydowali się na zakup tego modelu, wybrało go ze względu na gogle do mobilnej VR. Co więc stara się osiągnąć LG?

Model V30 może być jednym z ostatnich telefonów, którym LG chce konkurować na rynku smartfonów z większą i o wiele bogatszą konkurencją. Rynek mobilnych urządzeń jest bowiem brutalny. Jeśli dany producent nie potrafi sprzedać dostatecznie dużej liczby swoich urządzeń, bardzo szybko popada w tarapaty. Najświeższym przykładem na potwierdzenie tej tezy niech będzie zakup firmy HTC przez Google.

Z przecieków, które pojawiły się przed premierą LG V30 wiemy na razie, że telefon ten zostanie wyposażony w bardzo szybki układ Qualcomm Snapdragon 835, 4GB pamięci RAM i podwójny aparat z tyłu. Jeśli chodzi o cenę, na razie mówi się, że V30 ma kosztować poniżej 800 dol. Wszystkie powyższe informacje są rzecz jasna nieoficjalne.