A więc kupiłeś lub planujesz zakup drona? Cóż, jeżeli to zwykła malutka zabaweczka, to nie musisz się już niczym przejmować. Jeżeli jednak zdecydowałeś się na profesjonalny model, to pamiętaj, że jest on uznawany przez prawo jako pojazd latający. A to oznacza, że loty takim dronem muszą się odbywać zgodnie z prawem.

Oferowane przez nas drony w większości są urządzeniami… cóż, nie chcemy tu używać słowa „prostymi”, bowiem są to całkiem zaawansowane urządzenia, jednak trudno je zestawiać z wielkimi helikopterami i samolotami. Należy jednak pamiętać, że te najbardziej zaawansowane urządzenia jak najbardziej spełniają kryterium pojazdu latającego w myśl polskiego prawa.

To oznacza, że obowiązują nas pewne prawne ograniczenia w związku z wykorzystywaniem dronów. Warto je sobie przyswoić, bowiem nieznajomość prawa nie zwalnia nas z jego przestrzegania. A głupio by było z powodu naszego nowego cacka płacić wysokie grzywny czy poddawać się jeszcze surowszym karom. Zwłaszcza, że niektóre przepisy są… no cóż, zdumiewające.

Po pierwsze, ubezpiecz swojego drona. Bo musisz.

W Polsce posiadacze dronów o masie od 5 kg do 20 kg, a więc tych bardziej zaawansowanych, są zobligowani do wykupienia ubezpieczenia OC o minimalnej sumie gwarantowanej w wysokości 3000 SDR, a więc około 16 tys. zł. Ubezpieczenie to, tak jak samochodowe OC, obejmuje wyrządzone przez drona potencjalne szkody materialne i obrażenia przypadkowych ofiar ewentualnego wypadku z dronem w roli głównej.

Po drugie, nie trać drona z oczu.

Nie wolno pilotować drona w sposób uniemożliwiający jego dostrzeżenie gołym okiem. Możemy latać na takich wysokościach i odległościach od nas, by zapewnić bezpieczne sterowanie i stały kontakt wzrokowy z naszym statkiem powietrznym.

Po trzecie, dbaj o bezpieczeństwo. Swoje oraz innych.

Pilotując drona jesteśmy prawnie zobowiązani do ostrożnych, bezpiecznych lotów w dogodnych warunkach atmosferycznych. To wydaje się zresztą oczywiste i zdroworozsądkowe, każdy z pewnością właśnie tak podchodzi do zabawy dronami. Na wszelki wypadek przypominamy, że zobowiązuje nas do tego prawo.

Po czwarte, nie nękaj postronnych.

Nagrywanie i fotografowanie za pomocą drona obejmuje to samo prawo, co w przypadku naziemnej fotografii. To oznacza, że nie możemy fotografować i rozpowszechniać wizerunku osoby bez udzielenia przez nią na to zgody. Możemy za to bez problemu fotografować i nagrywać zbiorowiska ludzi.

Po piąte: latasz dla zabawy, czy zarabiasz na dronie? Bo to duża różnica.

Dopóki wykorzystujemy naszego drona w sposób niekomercyjny, dopóty prawo za bardzo się nami nie interesuje. Sytuacja się jednak diametralnie zmienia w momencie, w którym nasz dron służy nam do zarobku. Na przykład do realizowania płatnych filmów wideo i ciekawych sesji fotograficznych.

Jeżeli więc zarabiamy na naszym dronie, musimy najpierw zdobyć na to odpowiednie uprawnienia. A więc ukończyć kurs i zdobyć dokument potwierdzający nasze zdolności pilotażu. Dodatkowo, operator „komercyjnego” drona musi mieć aktualne badania lotniczo-lekarskie oraz ubezpieczenia. Wszystko to tyczy się również rekreacyjnych lotów dronem o masie 25 kg lub wyższej.

Masz pytanie? Odezwij się do nas!

Mamy nadzieję, że cię nie przestraszyliśmy i że nadal chcesz kupić drona do zabawy lub do pracy. To fantastyczny pomysł. Z przyjemnością rozwiejemy wszelkie wątpliwości. Jeżeli takie masz, napisz do nas lub zadzwoń, na pewno pomożemy. Doradzimy też w wyborze odpowiedniego pojazdu dla ciebie tak, byś był w pełni usatysfakcjonowany. W tym niską ceną.